GAZETA
RADOMSZCZAŃSKA
Ukazujemy się
od 1992 roku
Aktualności
Fameg zmienił właściciela
Ponad 25 milionów złotych zapłaciła spółka Polwos z Witaszyc za jeden z najstarszych i największych radomszczańskich zakładów - Fameg SA.
We wtorek 15 maja w Sądzie Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim odbył się przetarg, do którego stanęło trzech oferentów. Do kupienia była będąca w upadłości Fabryka Mebli Giętych "Fameg", zakład ze 130-letnią historią, kiedyś sprzedający swoje produkty niemal na całym świecie, obecnie zatrudniający ok. 800 osób.
Radomszczańska firma wyceniona została na 22 miliony złotych, choć jeszcze kilka miesięcy temu cena wywoławcza wynosiła blisko 60 milionów. W drodze licytacji Fameg stał się własnością spółki Polwos z Witaszyc w Wielkopolsce, która przebiła konkurentów ceną ponad 25 milionów złotych.
 
Zagrali z Krzynówkiem
Ponad 2 i pół tysiąca osób oglądało pożegnalny mecz Jacka Krzynówka. Na zaproszenie pochodzącego z Chrzanowic 96-krotnego reprezentanta Polski odpowiedziało wielu sportowców. Do Radomska przyjechali m.in. Jerzy Dudek, Jacek Bąk czy Mariusz Czerkawski.
Jacek Krzynówek - jeden z najlepszych polskich piłkarzy - rozpoczynał swoją piłkarską przygodę w Ruchu Chrzanowice. Później grał w RKS. Jego kariera nabrała tempa. A silne strzały lewą nogą były postrachem wielu bramkarzy.
Imprezę podsumowującą lata sportowej aktywności Krzynówka przygotował radomszczański urząd miasta i piotrkowski OZPN. Prezydent Anna Milczanowska w podziękowaniu wręczyła Jackowi Krzynówkowi okolicznościowy puchar od mieszkańców Radomska.
A później był mecz. Pierwszą połowę Jacek Krzynówek zagrał w drużynie znanych sportowców, nie tylko piłkarzy, bo w jej składzie byli m.in. odkrywca talentu Krzynówka Tadeusz Dąbrowski i urodzony w Radomsku hokeista Mariusz Czerkawski. Przeciwnikiem była drużyna byłych piłkarzy RKS, w której Krzynówek zagrał w drugiej połowie meczu.
Mecz zakończył się wynikiem 8:3. Wygrała reprezentacja gwiazd. 
 
Raty dla Indesitu
Radomsko w ratach spłaci odszkodowanie włoskiej firmie Indesit. To blisko 3 mln zł. Przypomnijmy. Odszkodowanie zasądził Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie.
A sprawa dotyczy tego, że Radomsko nie wybudowało Indesitowi bocznicy kolejowej, do czego samorząd zobowiązał się kilka lat temu.
- Udało nam się wynegocjować, aby kwotę główną plus odsetki spłacić w czternastu ratach. Raty będziemy płacili co miesiąc. Sprawa odszkodowania nie wpłynęła na pogorszenie naszych relacji z Indesitem, cały czas współpracuje się nam bardzo dobrze - mówi prezydent Radomska Anna Milczanowska. 
 
Skreślony z listy wolontariuszy 
23-letni radomszczanin Rami Fares został skreślony z listy wolontariuszy, którzy będą pracowali przy Euro 2012. Chłopak żałuje, że tak się stało. Podejrzewa, że wpłynął na to fakt, iż jego ojciec jest Palestyńczykiem.
- Na cztery dni przed rozpoczęciem pracy poinformowano mnie, że dostałem odmowę akredytacji. A przyczyną tego była negatywna opinia policji. UEFA ugięła się pod tą opinią - opowiada radomszczanin
Rami Fares, który domyśla się, skąd taka decyzja.
- Powiem wprost. Mam palestyńskie pochodzenie. A jak wiadomo, większość aktów terroryzmu jest kojarzona z Arabami. Odmowną decyzję dostałem krótko po zamachach na Ukrainie - mówi.
Palestyńskie pochodzenie nie przeszkadza Ramiemu czuć się Polakiem.
- Jestem Polakiem. Urodziłem się w Radomsku. Mój tata jest Palestyńczykiem urodzonym w Syrii. Przyjechał do Polski 30 lat temu na studia. W Radomsku spędziłem całe moje życie, z przerwą na studia - tłumaczy.
 
Militarny zlot
I Zlot Pojazdów Militarnych Wapienniki 2012 zorganizowała radomszczańska grupa "Rota". Przez dwa dni, sobotę 12 i niedzielę 13 maja, można było je oglądać, dotknąć, a nawet się nimi przejechać. Obozowisko, a właściwie prawdziwy poligon, obok Smotryszowa - mimo nie najlepszej pogody, drobnego deszczu i chłodu - odwiedziło wielu miłośników wojskowych "zabawek". Były także osoby, które chciały z bliska zobaczyć czołg z popularnego serialu telewizyjnego "Czterej pancerni i pies", gdzie załogę stanowili Olgierd, Gustlik, Janek, Grigorij i pies Szarik.
Czołg nie był jedyną atrakcją. Na zlocie można było zobaczyć między innymi największą dopuszczoną do ruchu ciężarówkę KrAZ 255, a także transporter opancerzony SKOT, transporter gąsienicowy, wiele rodzajów samochodów terenowych, motocykli, a także sanitarkę i kompletny punkt pomocy lekarskiej z obsługą lekarską w białych kitlach.
 
Zderzenie karetki z ciężarówką
W wypadku ciężarówki z karetką pogotowia zginął pacjent przewożony ambulansem. Do zderzenia karetki pogotowia i ciężarowego mercedesa, którym kierował obywatel Litwy, doszło w piątek 11 maja po godzinie 10.00 na skrzyżowaniu DK1 z ulicą Brzeźnicką w Stobiecku Miejskim.
- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że sygnałów karetki, która wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle, nie zauważył obywatel Litwy kierujący dostawczym mercedesem - mówi o przyczynach zderzenia dwóch aut aspirant Aneta Komorowska z KPP w Radomsku. - Pojazdy te zderzyły się i przewróciły. Konieczna okazała się interwencja strażaków, którzy rozcinali samochody.
 
 
Więcej w  Gazecie Radomszczańskiej nr 20 z 17 maja 2012 r.