Czy w parku Świętojańskim jest bezpiecznie? Dendrolog mówi, że nie. I pisze o dewastacji

Dział: Tylko u nas
29/09/2020 - 21:11

Dendrolog Ernest Rudnicki przestrzega: niektóre drzewa w parku Świętojańskim mogą się przewrócić nawet przy bezwietrznej pogodzie!

 brzoza park świętojański

(Fot. Facebook Ernest Rudnicki)

Niedawno miejski radny Radosław Rączkowski wnioskował o zamknięcie parku, bo jego zdaniem stan niektórych drzew jest tak zły, że w każdej chwili może dojść do nieszczęścia. Udało mu się doprowadzić do tego, że w ostatnią niedzielę w parku taśmą oznaczono miejsce, w których nie powinno się przebywać. 

Radny wskazał drzewo, którego pień jest całkowicie wypróchniały i pochylony. Jak mówił Gazecie, w każdej chwili może się złamać. Chodzi o to, żeby nie spadł na nikogo, kto do parku przyjdzie. - Reakcja odpowiednich służb powinna być natychmiastowa, a niestety nie jest - mówił nam Radosław Rączkowski. I przypominał, że w w Polsce dochodziło do wypadków, w których poszkodowane były dzieci, były też wypadki śmiertelne. A sądy skazywały urzędników, którzy mogli reagować, ale tego nie zrobili. Radny nie chce, żeby w Radomsku było podobnie.

Dzisiaj do jego ostrzeżenia przyłączył się radomszczański dendrolog Ernest Rudnicki. Był w parku i przyjrzał się drzewom. A potem napisał na swoim profilu na Facebooku:

"O dewastacji zespołu drzew w radomszczańskim (skądinąd zabytkowym) Parku Świętojańskim pisałem już wielokrotnie. Na jego terenie tuż po wykonaniu "rewitalizacji" za ok. 10 mln zł znajduje się kilkadziesiąt stwarzających zagrożenie drzew, których statyka i witalność uległa pogorszeniu po trzebieży drzewostanu oraz pracach podziemnych. Z przykrością, ale pełną świadomością po raz kolejny przestrzegam przed przebywaniem na oddanym niedawno do użytku placu zabaw - tym razem w obszarze huśtawek ustawionych bezpośrednio pod rozpadającą się od 2012 roku 27-metrową brzozą. Jako osoba znająca stan drzew w tymże parku czuję obowiązek poinformowania o tym, że przebywanie w tym miejscu stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia. Zobowiązuję się też do tego, że w trosce o bezpieczeństwo doprowadzę w najbliższym czasie do usunięcia w trybie pilnym widocznej na zdjęciach brzozy, a także pozostałych drzew, które ze względu na fatalny stan mogą upaść nawet przy bezwietrznej pogodzie."