- Mamy śmietnik na cmentarzu - mówi mieszkaniec gminy Kobiele Wielkie. - Wstyd!

Dział: Aktualności
07/08/2020 - 09:27

- W zeszłym roku wydałem 24 tys. zł na wywóz śmieci - odpowiada Gazecie ks. Grzegorz Dzierżanowski, proboszcz parafii, która zarządza cmentarzem. - Miałbym za to tonę blachy na dach kościoła. Ceny rosną, a parafia raczej nieofiarna - dodaje.

 117314737 344339039907351 6279089687823003512 n

Przy śmietniku można znaleźć odpady nie tylko pochodzące z kobielskiego cmentarza.

- Chciałbym żeby państwo opisali i pokazali całemu powiatowi radomszczańskiemu jaki piękny jest widok, kiedy wchodzi się na cmentarz bocznym wejściem w Kobielach Wielkich - pisze do nas pan Michał. - Byłem na mszy św w kościele. Po kościele poszliśmy z rodziną zapalić świeczkę na grobie zmarłego i oczom nie dowierzałem. Do tego była jeszcze rodzina z innego miasta. To wstyd co tam się wyprawia. Wstyd i hańba, żeby był taki bałagan na cmentarzu - na dowód przysyła zdjęcia.

Proboszcz przyznaje, że to problem, ale wskazuje na koszty wywozu śmieci. Za każdym razem kiedy zadzwoni do PGK w Radomsku, z którym ma umowę na odbiór odpadów, otrzyma fakturę na 1800 zł.

- Raz to koronawirus i mniej ludzi w kościele. Dwa to mniejsze datki na ofiarę. A za wywóz śmieci płaci parafia - mówi ksiądz. - Poza tym trzeba spojrzeć co tam za śmieci się znajdują. Poduszki, kołdry, teraz jakiś czarny worek, to są śmieci domowe. Jest jakiś złośliwy parafianin, który te śmieci podrzuca. Zresztą są tam też chwasty, które można zabrać na kompost - dodaje.

117073292 1183837308650829 5882190408298350017 n

Pan Michał poszedł na cmentarz z rodziną i wstydził się tego, co zobaczyła.

Ksiądz Dzierżanowski uważa, że to problem nie tylko jego parafii. - To problem ogólnopolski i powinien zostać załatwiony przez ministerstwo. Na przykład w Niemczech 1 listopada na grobie można postawić jeden ceglasty znicz, do którego wchodzi jeden, nie plastikowy tylko woskowy wkład. Inaczej płaci się kary. A u nas 1 listopada na cmentarzu plastikowy Armageddon. Ja w zeszłym roku po tym święcie trzy razy dzwoniłem. To daje kwotę 5400 zł. Tyle trzeba za to zapłacić. To samo zresztą dotyczy sztucznych kwiatów, które ludzie uwielbiają, ale na koniec i tak lądują w śmieciach.

I dodaje, że jest w parafii 8 lat, i od tego momentu sytuacja i tak jest lepsza, bo wcześniej śmieci z cmentarza wywożone były do dołów. Teraz odbiera je firma. - Powinno się wprowadzić takie rozwiązania jak w Niemczech czy Szwajcarii, choćby ze względów ekologicznych - mówi.

W Urzędzie Gminy w Kobielach problem ze śmieciami znają, prowadzono nawet postępowania. Ksiądz przedstawił umowę z PGK i faktury. I właściwie tyle może władza.