MW oświadcza: nie jesteśmy faszystami. Autorzy plakatów dokonali karygodnego czynu

Dział: Aktualności
02/08/2020 - 20:30

Łukasz Koćwin i Marcin Budkiewicz z radomszczańskiej Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowgo odpowiadają autorom plakatów, które pojawiły się w nocy z piątku 31 lipca na sobotę 1 sierpnia na słupach ogłoszeniowych w Radomsku. Przesłali do naszej redakcji oświadczenie w tej sprawie.

 plakaty

Oto treść:

Oświadczenie Młodzieży Wszechpolskiej Radomsko oraz Ruchu Narodowego w związku z anonimowymi plakatami oskarżającymi o antysemityzm, szowinizm i fascynację hitleryzmem.
Karygodnego czynu dokonali autorzy anonimowych plakatów, które zawisły na terenie naszego miasta, narodowców oskarżono min. o antysemityzm, szowinizm i fascynację hitleryzmem. Zrównanie Polaków walczących na śmierć i życie z faszystami jest czynem wymagającym najwyższego potępienia, tym bardziej, że taki akt miał miejsce w rocznicę bohaterskiego zrywu Warszawy. Autorom przypominamy, że praktycznie wszystkie środowiska narodowe odcięły się od niemieckiego nazizmu. Szczególną ofiarę na ołtarzu Ojczyzny złożyły Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny. Olbrzymim hartem ducha i walecznością wykazali się m.in. Roman Rybarski oraz Jan Mosdorf, a Stronnictwo Narodowe uznawało nazizm za wypaczenie idei chrześcijańskiej. Na koniec do refleksji pozostawiamy słowa Jana Mosdorfa:
„Nie uważamy się za faszystów ani za hitlerowców również dlatego, że oba te ruchy mają wiele wad, a nawet grzechów, którymi obarczać się nie chcemy. Nie są to są to wzory, które chcielibyśmy naśladować”.

Podpisali się pełnomocnik Młodzieży Wszechpolskiej na powiat Łukasz Koćwin oraz pełnomocnik Ruchu Narodowego na powiat Marcin Budkiewicz.

Tutaj pisaliśmy o plakatach i ich treści, która odnosiła się do Powstania Warszawskiego, uczestników walk i bohaterów zrywu. Plakaty przed południem zostały zerwane przez środowiska prawicowe, które uznały ich treść za prowokację. Zwłaszczwa w rocznicę wybuchu Powstania.