Po skażeniu wody: będzie ponowna kontrola w oczyszczalni w Radomsku

Dział: Aktualności
03/12/2020 - 10:00
W sobotę 30 października doszło do skażenia wód rzeki Radomki surowym ściekiem. Została wówczas przeprowadzona, przez inspektorów środowiska, pierwsza kontrola jednostki. Pobrano próbki i są już wyniki. 

O nielegalnych działaniach, których skutkiem było zanieczyszczenie rzeki Radomki, pisaliśmy w Gazecie 18 listopada. Opisaliśmy skutki działań w nocy z 29 na 30 października. Wówczas część ścieków bez oczyszczenia została automatycznie skierowana przelewem awaryjnym bezpośrednio do rzeki, nastąpiło też zakłócenie pracy oczyszczalni.

Zgodnie z procedurą kontrolną, po zgłoszeniu o zanieczyszczeniu inspektorzy pojawili się w oczyszczalni. Przeprowadzono w terenie czynności sprawdzające oraz pobrano próby ścieków na wylocie z oczyszczalni oraz próby wody z rzeki Radomki i Warty. Kontrola odbyła się jeszcze tego samego dnia, kiedy wpłynęło zawiadomienie.

[CZYTAJ] Basen miał być gotowy do końca listopada. Termin zakończenia prac przesunięto, jest nowy aneks

Podczas kontroli inspektorzy stwierdzili, że woda w Radomce powyżej ujścia ścieków z oczyszczalni była czysta. Natomiast przy ujściu do Warty była mętna, z osadami. W wodzie i na brzegu stwierdzono kilka śniętych ryb. W Warcie w Szczepocicach, przy moście, woda była klarowna i bez zapachu.To miejsce znajduje się jednak już kilometr od ujścia Radomki.

ryby

Śnięte ryby znaleziono w Radomce poniżej ujścia odpływu z oczyszczalni

Kierownictwo PGK tłumaczyło fakt zanieczyszczenia rzeki intensywnymi opadami deszczu , które spowodowały przekroczenie wydajności pomp w głównej pompowni ścieków „surowych”. Wówczas zdecydowano o automatycznym skierowaniu ścieków przelewem awaryjnym bezpośrednio do rzeki.

Wyniki badań prób wody i ścieków wykazały przekroczenia w ściekach dopuszczalnych norm we wskaźnikach: zapotrzebowania na tlen , azotu ogólnego, fosforu i zawiesin przy ujściu do Warty.

Zapytaliśmy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska o podjęte wobec oczyszczalni działania. Otrzymaliśmy odpowiedź: "Analizując wszystkie materiały w sprawie podjęto decyzję o konieczności przeprowadzenia kontroli na terenie oczyszczalni, która zostanie podjęta w najbliższym czasie." - napisał w mailu Marcin Wężyk, Kierownik Delegatury w Piotrkowie Trybunalskim Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Łodzi.