Wpiszcie obecności na lekcjach podczas pandemii. Macie czas do dzisiaj

Dział: Aktualności
02/08/2020 - 11:51

Są wakacje, kto by teraz o szkole myślał? A nauczyciele jednej z radomszczańskich szkół muszą. Powinni do dzisiaj uzupełnić obecności w internetowym dzienniku Librus. Dlaczego właśnie teraz?

szkola

- Dostałam maila - mówi Gazecie nauczycielka z radomszczańskiej podstawówki. - Czytam i nie wierzę. Mam wprowadzić obecności za czas zdalnej nauki. W kilku klasach, do 2 sierpnia. A jeśli bym go nie przeczytała? Nie miała dostępu do komputera? Poza tym przecież rok szkolny już dawno zamknięty, więc po co? Żeby nam życie utruć? To jakiś absurd - nie kryje emocji.

Pytamy innych nauczycieli, czy coś się zmieniło? Jakieś nowe wytyczne z Ministerstwa Edukacji? A może coś w Librusie się popsuło? I czy będą tego jakieś konsekwencje?

Nasi rozmówcy odpowiadają, że pierwsze słyszą. Przecież były rady pedagogiczne, klasyfikacji zrobiona, protokoły podpisane, świadectwa rozdane. 

Pewnie, spojrzą do swoich skrzynek, czy czegoś nie dostali. Nie dostali, ale może jeszcze przyjdą jakieś maile w tej sprawie - zastanawiają się.

Jeden z radomszczańskich dyrektorów mówi, że przecież nawet ministerstwo zalecało, żeby nie wpisywać w Librusa nieobecności. Bo uczeń może nie mi c dostępu do internetu albo komputera. To przecież usprawiedliwiona nieobecność. A zweryfikować czy to prawda, czy wybieg że strony ucznia, i tak nie było jak.

No to uznano, że frekwencja nie będzie liczona i brana pod uwagę przy promocji do kolejnej klasy. 

Sprawdza i wyjaśnia: - Tak. Librus nieoczekiwanie wprowadził funkcję ZN (zdalne nauczanie - przyp. red.). Na początku jak to wprowadziłem wyskakiwały nieobecności dla wszystkich uczniów. Później poszukałem w ustawieniach i zmieniłem ZN jako kategorię z nieobecności na obecności. W sumie szkolny administrator Librusa może to zrobić trzema kliknieciami i wstawić wszystkim uczniom w kategorii ZN albo obecności albo nieobecności, w zależności od tego jak się skonfiguruje ustawienia - mówi.

Librus dał czas do 2 sierpnia i drugie okno od 6 do 15 sierpnia. Potem zamknie rok szkolny 2019/2020 i otworzy kolejny. 

Jak mówi nam dyrektor, najważniejsze, że nauczyciele wpisywali do Librusa tematy realizowanych lekcji. - Chodziło o realizację podstawy programowej. Frekwencja to czysta fikcja. Mieliśmy uczniów z peryferiów, którzy do 15 mieli tak słaby internet, że nie byli w stanie zalogować się do lekcji on-line. A oo południu już lekcji nie było. Przecież nauczyciel powinien wpisać mu nieobecność?

- Administratorzy Librusa powinni to robić, a nie nauczyciele. Jeden czyta maile, drugi nie. Jeden jest w Radomsku, ktoś inny wyjechał. Nie dość, że cały ten rok jest praktycznie stracony, to teraz jeszcze to. Ciekawe co jeszcze do września wymyślą? - zastanawia się jedna z adresatek maila o wpisaniu obecności.